Stephen King, jego metiteratura i intertekstualność jego dzieł.

Stephen King

Wiele osób wie Stephen King jak mistrz terrorulub jakikolwiek inny krzykliwy pseudonim związany z tego rodzaju historią. Ale nie wszyscy o tym wiedzą powieści autora z Maine to znacznie więcej, niż się wydaje. Kiedy ktoś zaczyna czytać i zgłębiać jego twórczość, zdaje sobie sprawę z subtelnych i rozbudowanych powiązań, które istnieją między niektórymi tytułami a innymi, oprócz tych wszystkich momentów, w których z większym lub mniejszym sukcesem przełamuje czwartą ścianę.

O Kingu można wiele powiedzieć, ale nikt nie zaprzecza, że ​​facet jest charyzmatyczny i ambitny. Nie dotarłby tam, gdzie jest, gdyby nie był. Jeśli chodzi o wartość artystyczną jego twórczości, wolę nie omawiać tego tematu, a przynajmniej nie w tym artykule. Dość powiedzieć, że chociaż wysoko cenię jego książki, to zdaję sobie sprawę, że nie są doskonałe, mają swoje blaski i cienie. Skoncentrujemy się więc na charakter metaliteracki i intertekstualność jego powieści.

Metiteratura

- „Te historie nazywają się„ bajkami ”- zastanawiał się Roland.

- Aha - odparł Eddie.

- Ale w tym nie ma wróżek.

- Nie - przyznał Eddie. To bardziej kategoria. W naszym świecie są historie tajemnicze i niepewne, science fiction, Zachód, wróżki ... Wiesz?

- Tak - odparł Roland. Czy ludzie w Twoim świecie wolą po kolei delektować się historiami? Że nie mieszają się na podniebieniu z innymi smakami?

- Raczej tak - powiedziała Susannah.

"Nie lubisz refried?" Zapytał Roland.

„Czasami na obiad”, odpowiedział Eddie, „ale jeśli chodzi o rozrywkę, mamy tendencję do ograniczania się tylko do jednego smaku i nie pozwalamy, aby jedna rzecz mieszała się na naszym talerzu”. Chociaż to brzmi trochę nudno, kiedy zostanie to wyjaśnione w ten sposób ”.

Stephen King, „The Dark Tower V: Wolves of Calla”.

Przede wszystkim należałoby zdefiniować, co to znaczy metaliteratura. W prostych słowach i bez zbytniej wiedzy technicznej, tak jest korzystać z własnej literatury, aby mówić o literaturze. Cytat w tych liniach jest doskonałym przykładem, gdzie sami bohaterowie Kinga omawiają różne gatunki literackie i stosowność lub nie robienie z nich pastiszów.

Te fragmenty metafikcji nie są sporadyczne, ale stanowią integralną część literackiego świata Stephena Kinga. Autorka używa ich wielokrotnie do refleksji nad zawodem pisarza, procesem twórczym i wyjątkowymi cechami narracji jako formy artystycznego wyrazu. Tak bardzo, że nawet sam pisarz staje się bohaterem swoich książeki pojawia się kilka razy jako „bóg”, który rodzi inne światy, nie wiedząc o tym. Coś, co nie wszyscy jego bohaterowie znoszą bardzo dobrze, czując się jak marionetki w rękach.

Stephen King

Intertekstualność

Z drugiej strony, intertekstualność jest słowami krytyka i pisarza Gerard Genette, «Relacja współobecności między dwoma lub więcej tekstami, to znaczy eidetycznie i często, jako faktyczna obecność jednego tekstu w innym. » Może się to zdarzyć na wiele sposobów, ale w omawianym przypadku mówimy, kiedy King nawiązuje relacje, a nawet cytuje inną ze swoich prac w swojej książce.

Tak jest w przypadku Mroczna Wieża, filar, który ustanawia artystyczną twórczość pisarza. Każda książka Stephena Kinga jest w taki czy inny sposób związana z tą epicką sagą, tematycznie, z typowymi scenariuszami itp. Na przykład ojciec Donalda Franka Callahana (ksiądz z problemami alkoholowymi, bohater drugiej powieści Kinga, Tajemnica Salem's Lot, praca o tematyce wampirycznej), pojawia się ponownie jako drugorzędna, ze znaczną wagą fabularną, w ostatnich trzech tomach Mroczna Wieża.

To tylko jeden bardzo uderzający przykład, ale możemy przytoczyć wiele innych: odniesienia do antagonisty To (to)do pokoju 217 o Lśnienie, albo co Randall flagg (zwany także mężczyzna w czerni), arcywróg bohatera Mroczna Wieża, bądź czarną ręką za zdecydowaną większością przerażających historii Stephena Kinga. Przypadków jest niezliczona ilość i czekają tylko, aż roztropny czytelnik je odkryje.